Ludzkie ciało nie lubi skrajności i źle reaguje zarówno na zbyt niskie, jak i przesadnie wysokie temperatury. Gorąca kąpiel lub tak zwane „morsowanie” w lodowatej wodzie to dla wielu osób przyjemny sposób na spędzanie czasu, jednak podczas pływania nietypowa temperatura wody może utrudnić trening. Jaka jest optymalna temperatura wody, w której najlepiej będzie się nam pływało? Jeśli chodzi o baseny, w którym uczymy pływać w Szkole Rekin, temperatura wody wynosi zwykle około 26-28 stopni Celsjusza. W chłodniejszej wodzie nasi kursanci marzliby, szczególnie ci najmłodsi. Niższa temperatura nie stanowi za to problemu dla pływaków wyczynowych – dzięki temu, że cały czas w wodzie spędzają na pływaniu ich organizm jest dobrze rozgrzany. W basenach temperaturę wody można regulować. W pływalni warto szukać informacji na temat temperatury wody. Kiedy jest zbyt niska, ciało musi zużyć więcej energii na rozgrzanie mięśni, co zmniejsza efektywność treningu. Z kolei ciepła woda sprawia, że szybko męczymy się i brakuje nam sił na pływanie. Należy pamiętać, że im chłodniejsza woda, tym więcej czasu powinna trwać rozgrzewka. Na zawodach pływackich temperatura wody jest ustalona na 26 stopni – uznaje się, że jest to optymalna temperatura. Jest jeszcze jeden czynnik, na który trzeba zwrócić uwagę w przypadku temperatury wody. Istotna kwestią jest różnica pomiędzy temperaturą wody a powietrza. Najkorzystniejsza dla organizmu sytuacja jest wtedy, gdy powietrze jest około 5 stopni cieplejsze niż woda. Zbyt wysoka różnica temperatur może spowodować szok termiczny.